Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
TEB
30 grudnia 2019

"Był ogromny huk". Kobieta w szpitalu

"Był ogromny huk". Kobieta w szpitalu
fot. KMP Jastrzębie

W niedzielę około godziny 03:00 na al. Jana Pawła II doszło do groźnego wypadku zderzyły się dwa samochody osobowe. Aleja była zablokowana. Świadkowie zdarzenia mówili o wielkim huku.

Do zderzenia doszło na al. Jana Pawła II ok. godz. 3:00.  Zderzyły się dwa samochody marki Opel oraz  Volkswagen. Kierowca opla została przewieziony do szpitala na dalsze badania.

- Samochodem opel podróżowały 2 osoby, samochodem  VW -  4 osoby. Działania strażaków polegały na zabezpieczenie miejsca zdarzenia, odłączenie akumulatorów, zakręcenie zaworu instalacji gazowej w oplu, kierowanie ruchem, usunięcie plam olejowych, uprzątnięcie jezdni z pozostałości po kolizji. W trakcie działań całkowicie zamknięta była ul. Aleja Jana Pawła II od skrzyżowania z ul. Kusocińskiego do skrzyżowania z ul. Prostą - informuje kpt. Łukasz Cepiel, oficer prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju.

Także policja ma swoje ustalenia w tej sprawie: 

- Po przybyciu na miejsce mundurowi ustalili, że pojazdem marki Opel kierowała 60-letnia kobieta, która została przewieziona do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju z ogólnymi obrażeniami. Volkswagenem kierował 22-latek. Mundurowi w trakcie wykonywania czynności ujawnili, iż prędkościomierz w pasacie zatrzymał się na wskazaniu około 130 km/h, gdzie obowiązującą prędkość to 60 km/h w terenie zabudowanym w porze nocnej. Dokładne okoliczności tego wypadku są wyjaśniane przez jastrzębskich śledczych - relacjonuje asp. Halina Semik z Komendy Miejskiej Policji. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Baloniki (i nie tylko) od policjantów Baloniki (i nie tylko) od policjantów

Oszukują jastrzębian przez messengera! Oszukują jastrzębian przez messengera!

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (18)
byk01.01.2020 9:06

Debile młodzi jechali i popoisywali się. Tam powinno byc ograniczenie szybkości bo debilstwo nasicka na gaz i pędzi.

dysydent31.12.2019 22:40

Oczywiście że bzdurą jest że licznik zatrzymuje sie tak a nie inaczej po wypadku, że nie był skalibrowany, że kobieta wyszła ze szpitala a ten 22-letni obszczymur to grzeczny i niewninny bandyta drogowy i życze temu co pisze te kocopoły żeby na niego trafił lub ktos najbliższy z jego rodziny.

Largo31.12.2019 18:39

Bzdurą jest to , że jak licznik zatrzymuje się na danej prędkości, to znaczy że taka jechał kierowca. Kompletna bzdura. Wskutek dużych sił i przeciążeń podczas zderzenia dochodzi do takich dziwnych wskazań ale nie oznacza to że była to rzeczywista prędkość pojazdu.

Inspektor31.12.2019 13:13

Po czwarte samochód to wersja amerykańska i licznik nie był skalibrowany- a Kogo to obchodzi ,auto nie powinno być dopuszczone do ruchu.2.jeżeli facet poruszał się z taka prędkoscia to w chwili przekroczenia prawnie nie miał już prawa-jazdy. Powinien też odpowiadać za celowe spowodowanie wypadku.

Wiem31.12.2019 8:28

Po pierwsze wina kobiety
Po drugie po badaniach wyszła ze szpitala
Po trzecie nie piszcie bzdur
Po czwarte samochód to wersja amerykańska i licznik nie był skalibrowany
Po piąte całe szczęście że nikomu nic się nie stało

Gość30.12.2019 22:52

Ile razy było pisane i zgłaszane na POLICJĘ że tam takie wyścigi są urządzane?
Policja nic z tym nie robi bo w tych wyścigach biorą udział dzieci policjantów!
Może zaczniemy podawać konkretne nazwiska?
Synalek jednego z dochodzeniówki na motorku ala kros rozjeżdża ludziom ogródki i pola. Jak siada do swojego wymarzonego autka to "ludzie z drogi bo ja jadę"
Jak się zgłasza na niego co robi to dyżurny ślinę przełyka i nie wie co powiedzieć i na tym się kończy.
Tak to to ten chłoptaś co wspina się tez po skałkach.

Lokator 30.12.2019 19:12

130 km pocisk na ulicy to nie było wymuszenie ,apel do policji skoncentrować sie na centrum .

Gość30.12.2019 18:16

Cud, że baba przeżyła, ale ponoć ją nieżle powyginało i leży na OIOMIE

Gość30.12.2019 18:14

o 3:00 rano spotkać auto tam to na prawdę uznać to trzeba za cud i jeszcze się zderzyły xD Pogratulować

Xxx30.12.2019 17:14

Ludzie wy jesteście ostro nagrzani jak piszecie takie bzdury.

Pokaż wszystkie opinie (18)