Pogoda na dziś zobacz prognozy
 22°18°
3 lipca 2020

Czujnik w łazience uratował życie

Czujnik w łazience uratował życie
fot. PSP Jastrzębie

W jednym z mieszkań przy ulicy Wrocławskiej w środę uruchomił się czujnik gazowy. Lokatorzy wyczuli zapach gazu. Wezwano straż pożarną.

Przybyli na miejsce strażacy sprawdzili za pomocą wykrywacza oparów i gazów stan atmosfery. Wyniki nie wskazywały żadnego zagrożenia dla ludzi. Jednak po uruchomieniu gazowego podgrzewacza wody stężenie tlenku węgla wyniosło 1000 ppm, a więc stanowiło zagrożenia dla zdrowia i życia.  Strażacy stwierdzili, że przyczyną tak wysokiego wskazania był niesprawny gazowy przepływowy podgrzewacz wody.

Strażacy apelują, aby lokatorzy zaopatrzyli się w tak zwane czujniki gazowe, które nie tylko wskazują na niesprawną instalację, ale nierzadko ratują życie i zdrowie ludzkie.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Niebezpiecznie na Wrocławskiej. Zakręcono gaz Niebezpiecznie na Wrocławskiej. Zakręcono gaz

Gazeta "Jastrząb" staje się dwumiesięcznikiem Gazeta "Jastrząb" staje się dwumiesięcznikiem

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (8)
Gość05.07.2020 22:46

W bloku 10-cio piętrowym gdy na zewnątrz jest ponad 35 stopni a powietrze na dworzu stoi w miejscu to czujnik wyje w łazience bardzo często nawet mimo wyłączonego junkersa gdyż spaliny cofają się również z łazienek sąsiadów mieszkających poniżej lub powyżej i jakoś nie wydzwaniam nigdy po straż pożarną i nie robię z czujnika bohatera gdyż takie jest jego przeznaczenie.A czujnik mam od 12 lat.

do Darek05.07.2020 17:47

Ale tu jest mowa o gazie czyli był piecyk gazowy. Wyczuli gaz. Dopiero potem wykryto tlenek węgla.

Darek05.07.2020 17:33

Ale kit. Tlenek węgla jest bez zapachu i smaku. Czujnik też mam w łazience i często zaczyna dawać sygnał o przekroczeniu stężenia CO .Wszystkiemu winna wentylacja w blokach. Jak przy kontroli zgłosiłem to do kominiarza to kazał mi zamykać okna podczas korzystania z łazienki, bo spaliny zamiast do kanałow cofają sie do mieszkania. Totalna porażka.

Gość05.07.2020 7:57

Cóż. Gaz czuć i nie czuć. Kiedyś zastałem lokatorkę, która nastawiła czajnik na herbatę. O herbacie zapomniała i o tym, żeby zapalić pod czajnikiem też. Gaz się ulatniał. Na szczęście w porę wróciłem...

Gość04.07.2020 17:29

To w końcu co ci lokatorzy wyczuli , gaz czy spaliny od których wzrosło stęzenie tlenku węgla ? Co to za pierdoły?

korki taczer04.07.2020 15:48

Strażacy to są twardziele. A myślicie że kto wycina tych nieżywych albo szczątki z samochodów? Sami wychodzą?

Lokator04.07.2020 15:21

W jednym z mieszkań uruchomił się czujnik gazu lokatorzy wyczuli zapach gazu. Czyli dopiero jak zadziałał czujnik to lokatorzy wyczuli gaz a wcześniej nie czuli?

Rolnik04.07.2020 12:15

Odpowiedzialność.