Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
21 października 2013

Pożar piwnicy, zadymienie klatki i uwięziona sarna

Pożar piwnicy, zadymienie klatki i uwięziona sarna
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Jastrzębscy strażacy interweniowali w weekend na ulicy Wrocławskiej i Turystycznej. Ich pomoc była także potrzebna w szpitalu, gdzie pomagali wydostać się z ogrodzenia sarnie.

W sobotę na ulicy Wrocławskiej, około godziny 6:00 zaniepokojeni mieszkańcy bloku wezwali Straż Pożarną. Powodem zgłoszenia był wyraźny zapach spalenizny unoszący się na klatce schodowej. Kiedy na miejsce przybyli strażacy, okazało się, że zadymienie nie jest duże. Interwencja zakończyła się tylko przewietrzeniem klatki.

W niedzielę na ulicę Turystyczną wysłane zostały trzy wozy strażackie. Około godziny 10:10 doszło tam do pożaru piwnicy. Unoszący się gęsty dym zmusił strażaków do użycia aparatów oddechowych. Ogień strawił rzeczy znajdujące się w jednym z pomieszczeń, a także uszkodził kanalizację i instalację elektryczną. Naprawieniem szkód zajęło się wezwane na miejsce pogotowie awaryjne spółdzielni. Szkody poniesione w wyniku pożaru oszacowano na 2500 złotych.

Strażacy interweniowali także na terenie Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w poniedziałek około godziny 7:30. Powodem ich wezwania była uwięziona w ogrodzeniu sarna. Zwierzę udało się oswobodzić, a pomoc obecnych na miejscu pracowników schroniska nie była konieczna. Sarna o własnych siłach odbiegła z miejsca zdarzenia.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Strażacy usuwali skutki wichury Strażacy usuwali skutki wichury

Wypadek przy galerii. Ranna w szpitalu Wypadek przy galerii. Ranna w szpitalu

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (5)
korek21.10.2013 23:56

biedna suczka

only21.10.2013 21:18

Sarny często się pojawiają w tych rejonach, chodzą po lesie i po polach na Ruptawie, widzą OWN, wydaje im się, ze to dziki, duży las, więc przychodzą. U mnie na działce były, mam działkę koło OWN, zeszłej zimy. Nie wiem jak się dostały, pewnie płot był uszkodzony. Jadły ścięte gałęzie.

strażak21.10.2013 17:44

Miesiąc temu sarna biegała w nocy po Al, Jana Pawła.. Potem ja taxówkarz przejechał.

only21.10.2013 14:17

pobiegła do Biedronki po paszę w promocji, jak większość mieszkańców miasta

TUSO 2121.10.2013 12:15

A gdzie odbiegła sarna w centrum miasta ? Do siedziby JSW ?