Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
7 marca 2018

Anglicy są chętni na byłą kopalnię JSW. Im się opłaca

Anglicy są chętni na byłą kopalnię JSW. Im się opłaca
fot. JSW S.A.

Kopalnią „Krupiński”, która należała do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, jest zainteresowany inwestor z Wielkiej Brytanii. Okazuje się, że to, co było nieopłacalne dla polskiej firmy, może przynosić zyski inwestorowi zagranicznemu.

W najbliższych tygodniach w Ministerstwie Energii dojdzie do spotkania z inwestorem, który wraz ze spółką pracowniczą zadeklarował zainteresowanie przejęciem likwidowanej kopalni Krupiński w Suszcu - poinformował w poniedziałek, 5 marca, wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski.

Kopalnię chce przejąć spółka pracownicza i współdziałający z nią inwestor, którym jest brytyjska spółka. Inwestor zagraniczny deklaruje, że jest gotów wpompować w przedsiębiorstwo górnicze ok. 600 mln zł (z czego część to zwrot pomocy publicznej udzielonej przez państwo na likwidację kopalni). Ma to skutkować utworzeniem ponad 2 tys. miejsc pracy.

Kopalnia Krupiński została budowana w latach 1976-1983. Złoża znajdują się na terenie gminy Suszec oraz miast Żory i Orzesze. Obszar górniczy kopalni to blisko 34 km kw., a tzw. operatywne (możliwe do wydobycia) zasoby węgla to ok. 40 mln ton. Kopalnia ma koncesję na wydobycie węgla do 2021 roku.

Kiedy JSW podejmowała decyzję o przekazaniu „Krupińskiego” do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, wówczas argumentowano, że jest on trwale nierentowna.

- To była niezwykle trudna decyzja, ale utrzymanie tej kopalni do 2021 roku. kosztowałoby spółkę od 300 do 520 mln zł. Ryzykowne złoża i duży deficyt są głównymi powodami przekazania „Krupińskiego” do SRK. Naszym priorytetem jest stabilny rozwój całej JSW, musimy skoncentrować się na kopalniach, które mają dobre rokowania na przyszłość, ale potrzebują dokapitalizowania - podkreślał w 2017 roku Daniel Ozon, wówczas pełniący obowiązki prezesa JSW.

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Górnictwo: Kolejne zarzuty korupcyjne Górnictwo: Kolejne zarzuty korupcyjne

JSW: Stawia na wodorową stronę firmy JSW: Stawia na wodorową stronę firmy

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (45)
bratan02.04.2018 14:09

Przykro mi ale ten Tamar Resources to firma krzak zarejestrowana w czerwcu 2017 r. w prywatnym mieszkaniu. Jest to "spółka" jednoosobowa.
Na 1000% stoją za tym Niemcy. Być może poprzez kapitał żydowski.
Krupiński powinna być uruchomiona przez Polskę a nie przez tajemniczych inwestorów.

gieksa11.03.2018 10:06

Trzeba dodać iż za PO PSL inwestowano w złoża i chodniki które znajdują się niedaleko koncesji firmy którą reprezentuje pan Markowski... Taki dziwny zbieg okoliczności a w drugą stronę według ekspertów był koksujący

Boggiz09.03.2018 18:05

Kopalnia Krupiński ma koncesję na wydobycie węgla do 2030 roku. Reszta informacji jest także przekręcona, kłamliwa. To najbardziej perspektywiczna kopalnia w polskim górnictwie. Możliwe zyski do osiągnięcia to ok. 10mld złotych. Uwaga! Wszyscy winni odpowiedzą karnie!

sds08.03.2018 17:46

To będzie działać bo administracji będzie pewno 1/4 tyle co pod JSW i 1 lub żadnych ZZ tyle zwykły ryl tam zarobi fajnie zapewne... Po prostu Krupiński został zamknięty bo kupiono K-Sz... Taki wodzirej jak Tusker i Bieńkowska dobrze rządzili ciekawe ile jeszcze min po sobie zostawiło to towarzystwo...

albin08.03.2018 12:37

Jsw pozbyła sie Krupińskiego bo PO wcisla spółce knurów z 6 tysiącami załogi.a na suszcu niema żadnego koksującego węgla.jest tam kamień,slona woda i rad.

Ryl08.03.2018 9:16

To jest dawni sprzedane. Szkoda ze szydlo nie byla z Żor albo z kryr to by brzeszcze zamkneli

Gość08.03.2018 9:16

Czyli wcześniejsze pogłoski, że ktoś chce kupić koplanię, okazały się prawdziwe. Zwalacie na rząd PO i Tuska, a to PiS dokona geschaftu niby z Anglikami, ale kto wie, czy tam w tym nie macza palców firma niemiecka. I co pisaki macie teraz do powiedzenia?

Pokaż wszystkie opinie (45)