Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony JastrzebieOnline.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z JastrzebieOnline.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies

Akceptuję

Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
20 kwietnia 2018

Zakochany sąsiad dobijał się do drzwi wybranki?

Zakochany sąsiad dobijał się do drzwi wybranki?
fot. JastrzebieOnline.pl

Policjanci przyzwyczaili się do tego, że na „Manhattanie” dzieją się różne rzeczy. W czwartek po południu w bloku rozegrało się prawdziwe love story. Sąsiadka twierdziła, że zakochany sąsiad dobija się do jej drzwi.

W czwartek, tuż po godzinie 16.00 dyżurny jastrzębskiej komendy odebrał telefoniczne zgłoszenie od mieszkanki ulicy Pszczyńskiej, proszącej o interwencję policji, ponieważ, jak wynikało ze zgłoszenia, jej 34-letni sąsiad zakochał się w niej i złośliwie puka do jej drzwi. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce, wyszło na jaw, że 58-latka jest pod wpływem alkoholu.

- Stróże prawa udali się pod adres "sprawcy" interwencji. Okazało się, że jastrzębianin spał i nie utrzymuje z sąsiadką żadnego kontaktu. Policjanci ponownie udali się pod adres zgłaszającej, aby z nią porozmawiać. Wówczas ta stwierdziła, że musi wezwać pogotowie ratunkowe, ponieważ właśnie ma zawał. Pod wskazany adres przyjechał również zespół pogotowia ratunkowego. Ich przyjazd także był bezpodstawny, ponieważ życiu i zdrowiu 58-latki nie zagrażało niebezpieczeństwo. Swoim zgłoszeniem mieszkanka naszego miasta przysporzyła sobie jednak prawdziwych problemów, bowiem w związku z bezpodstawną interwencją, policjanci skierowali do sądu wniosek o jej ukaranie. Za popełnione wykroczenie jastrzębiance grozi wysoka grzywna - mówi mł. asp. Bogusława Dudek.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Zniszczył samochody zaparkowane przed blokiem Zniszczył samochody zaparkowane przed blokiem

Policjanci i strażacy przeczesywali las przy ul. Podhalańskiej Policjanci i strażacy przeczesywali las przy ul. Podhalańskiej

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (5)
Gość22.04.2018 18:01

Wnukami by się zajęła a nie marzy jej się facet który by mógł być jej synem , wstydu nie ma .

Iwa20.04.2018 22:15

W tym miejscu wszystko sie zdarzyć moźe , gdy głowa pełna marzen.

Leszek20.04.2018 13:07

Widocznie to ona była zakochana w tym sąsiedzia.

Mona20.04.2018 12:12

W P. BASI wszyscy panowie się kochają. Hahaha

........20.04.2018 10:39

Już widzę jak płaci tą grzywnę , tak zapłaci jak czynsz za mieszkanie.