Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 1°
5 lipca 2018

Prokuratura bada czy w JSW doszło do przestępstwa

Prokuratura bada czy w JSW doszło do przestępstwa
fot. Damian Hetman / jastrzebieonline.pl

Śledczy z Prokuratury Regionalnej w Katowicach badają czy w latach 2013-2016 członkowie zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej narazili firmę na ponad 87 mln zł straty. W tej sprawie przesłuchano już pierwszych świadków.

O tym, że w sprawie ewentualnego narażenia spółkę na ponad 87 mln straty toczy się śledztwo, poinformował podczas posiedzenia sejmowej Komisji ds. Energii i Skarbu Państwa, minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Śledztwo, prowadzone w tej sprawie, jest ukierunkowane na paragraf 296 Kodeksu karnego, czyli nadużycia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków, co skutkuje wyrządzeniem znacznej szkody majątkowej. W przypadku udowodnienia tego przestępstwa grozi kara 10 lat więzienia.

Sprawa dotyczy kopalni Krupiński. Jedna z zagranicznych firm, związana z inwestorem niemieckim, chciała eksploatować  złoże Orzesze, z wykorzystaniem infrastruktury tej kopalni. Gotowa była za to płacić nawet do 120 mln zł. Jednak do tego nie doszło. JSW miała natomiast zawrzeć umowę z inną spółką górniczą o zachowaniu poufności oraz umowy ramowej o współpracy w zakresie eksploatacji złoża górniczego Orzesze na szkodę JSW w kwocie ponad 87 mln zł.

Teraz biegli z zakresu analizy finansowej przedsiębiorstw mają ustalić, czy podejmowane przez ówczesny zarząd JSW działania spowodowały szkodę w mieniu spółki. Zawiadomienie o możliwości przestępstwa złożył minister energii. Jak na razie nikomu nie postawiono zarzutów w tej sprawie.

 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też
Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (25)
JORG07.08.2018 0:00

EMERYCI ŻĄDAJĄ WYPŁACENIA 14 PENSJI ZA 2016 ROK .SUMIENIE WYPRACOWANEJ PRZEZ EMERYTÓW KTÓRZY ODESZLI 2017 ROKU NA EMERYTURĘ. KTO PODJĄŁ TAKĄ DECYZJĘ. ŻEBY OTRZYMAĆ 14 PENSJE TRZEBA BYŁO BYĆ ZATRUDNIONY NA DZIEŃ 11.CZERWIEC 2018. TO JEST PO PROSTU BRAK SZACUNKU DO EMERYTÓW KTÓRZY PRZEPRACOWALI SUMIENNIE I WYPRACOWALI TAK SAMO JAK PRACOWNICY KTÓRZY JESZCZE PRACUJĄ NA TO ŻEBY WSZYSCY OTRZYMALI WYPŁACONĄ 14 PENSJĘ .SZCZĘŚĆ BOŻE .

Krupiński07.07.2018 23:45

Krupiński zamknity. To jaka to jest strata? Chyba większa niż 87 milonów. Teraz jakby chciał uruchomić to nie wiem ale pewnie miliard trzeba.

do coś tu śmierdzi07.07.2018 23:34

Ja znam gościa który odsiedział za budy pod JSW.

Gość06.07.2018 20:43

Brawa dla "coś tu śmierdzi"!

zołza z zofiówki06.07.2018 17:11

Co z chłopakami z SRK to machloje a nie bałagan w negocjacjach !!!

zołza z zofiówki06.07.2018 17:10

Pewnie utworzą komisję śledczą,składający zeznania nie będą pamiętać ???!

Rylek06.07.2018 11:10

.... a dlaczego tylko do 2016 sprawdzają? Niech sprawdzą do momentu przekazania Krupka do SRK ile kasy szło pomimo że decyzje o przekazaniu już była, ile kasy poszło na zakupy do Krupka. Czy ktoś z cbś zjechał na dół i sprawdził co wywieziono naprawdę a co na papierze.

Pokaż wszystkie opinie (25)