Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 6°
14 kwietnia 2013

Belgia: Autokar z Jastrzębia spadł z wiaduktu

Belgia: Autokar z Jastrzębia spadł z wiaduktuNagłówek z belgijskiem portalu demorgen.be
fot. demorgen.be

Pięć osób zginęło w wypadku polskiego autokaru w belgijskim Oelegem, niedaleko Antwerpii. Autokar był własnością firmy z Jastrzębia. Wśród ofiar śmiertelnych jest m.in. dwóch kierowców z naszego miasta.

Do wypadku doszło w niedzielę 14 kwietnia około godziny 6:30. Autokar jechał z Rosji do Paryża. Większość pasażerów była narodowości rosyjskiej. W autobusie znajdowało się dwóch polskich kierowców.

Autokar przebił się przez barierki i spadł z wiaduktu kilkanaście metrów w dół. Według wstępnych ustaleń kierowca stracił panowanie nad kierownicą. Ze względu na brak śladów hamowania, druga teza mówi o tym, że kierowca zasnął lub zasłabł podczas jazdy. Belgijska policja zastrzega jednak, że jest zbyt wcześnie by mówić o przyczynach wypadku.

- Autokar jest mocno zniszczony. Przed wiaduktem widać, że uderzył w znak oznaczający zjazd z autostrady, a potem przebił się przez barierki, zjechał z nasypu i przewrócił się - poinformował TVN24.

Wśród pięciu ofiar śmiertelnych znalazło się dwóch kierowców - jeden z Jastrzębia-Zdroju, drugi był mieszkańcem Żor. Poszkodowanych zostało jeszcze 29 innych osób.

Jak poinformowały "Fakty" TVN, firma przewozowa była kontrolowana tydzień temu i kontrolujący wykryli pewne nieprawidłowości dotyczące czasu pracy. Trzech kierowców zostało za nie ukaranych. Przedstawiciel firmy zapewnia jednak, że autobus był sprawny technicznie (miał zaledwie 3 lata), a kierowcy byli doświadczeni.

Polub i udostępnij
Czytaj też

Kobieta wzywała pomocy Kobieta wzywała pomocy

Stracił panowanie nad samochodem na wiadukcie Stracił panowanie nad samochodem na wiadukcie

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (29)
kobieta15.04.2013 19:55

kilka razy jechałam z kierowcą, który zginął :( jechałam też tym autobusem. Autobus był nowoczesny z pasami bezpieczeństwa! Kierowca z dużym doświadczeniem, bardzo sympatyczny. Dziwnie patrzy się na te zdjęcia, mając świadomość, że siedziało się w tym autobusie.

szeroczanin 15.04.2013 18:52

Autobus byl od Szymiczka wiem ze sprawdzonego zrodla

Gość15.04.2013 17:13

to pewnie TYTAN24 on przegina z czasem kierowcy.

kierowca15.04.2013 16:07

Tak właśnie wygląda jazda w podwójnej obsadzie. Człowiek nie jest w stanie normalnie wypocząć...

jw15.04.2013 14:30

ludzie jakie wy głupoty wypisujecie firma była z szerokiej , nie wiecie kto a piszecie

jash15.04.2013 11:25

Adamex

Znajoma15.04.2013 11:15

Ludzie piszecie straszne głupoty nie znając faktów.
Aż czyta tego nie można...

Pokaż wszystkie opinie (29)