"Uważajcie górnicy". Posłowie PiS przed siedzibą JSW mówili o Tusku i górnictwie
Jeden z posłów pytał, jak to jest, że gdy rządził PiS, górnictwa węglowe przynosiło zyski, a obecnie przynosi straty.

Posłowie PiS przed siedzibą JSW
24 marca posłowie PiS zorganizowali konferencję prasową przed siedzibą JSW. Wzięli w niej udział parlamentarzyści: Grzegorz Matusiak, Michał Woś, Marek Wesoły (były wiceminister aktywów państwowych), Janusz Kowalski (były wiceminister aktywów państwowych), Grzegorz Gaża, Robert Warwas, a także przedstawiciele strony społecznej.
Poseł Grzegorz Matusiak powiedział, że strata JSW za 2024 rok to katastrofa.
- Brakuje decyzji, brakuje informacji, brakuje nadzoru, brakuje konstruktywnej współpracy - tymi słowy skomentował sytuację w JSW i jej spółkach zależnych poseł Robert Warwas z Dąbrowy Górniczej.
- Uważajcie górnicy, bo w 2015 roku strzelali do was. Teraz próbuje obwinić się was, że to wasze wysokie płace powodują taką sytuację spółki. Nie bać się Tuska - dodał poseł Grzegorz Gaża.
- My nie pozwolimy Tuskowi zniszczyć polskiego górnictwa, nie pozwolimy Tuskowi zniszczyć JSW - stwierdził z kolei poseł Michał Woś i zapytał retorycznie, jak to jest, że gdy rządzi PiS, to spółki węglowe, spółki Skarbu Państwa mają się dobrze, zarabiają, dbają o górników, a "kiedy rządzi Tusk, gdy rządzi Platformą, gdy rządzą ci złodzieje, nie boję się tego słowa, jest jak zwykle". - Ta spółka jest na skraju upadłości - dodał poseł Michał Woś, a następnie stwierdził, że JSW to "kluczowy punkt krwiobiegu nie tylko Jastrzębia-Zdroju, ale całego Śląska i Polski, a biorąc pod uwagę przemysł zbrojeniowy to i Europy" (który potrzebuje stali - red.).
- Będziemy odwiedzać wszystkie te miejsca, gdzie zagrożone są miejsca pracy w energetyce węglowej, w górnictwie. Żądamy od rządu Tuska, żeby nie dopuścił do tego, żeby złoże Dębieńsko wpadło niemieckie ręce, żeby zabezpieczył pracę dla trzydziestu tysięcy pracowników - powiedział na zakończenie poseł Janusz Kowalski.
"Nie ma jasnego przekazu ze strony zarządu do pracowników"
Oprócz parlamentarzystów głos zabrał również Kacper Kawala, pracownik KWK Zofiówka. - Dochodzą nas informacje o zwolnieniach, o obniżaniu wynagrodzenia. Nie ma jasnego przekazu ze strony zarządu do pracowników. I tak jak Jastrzębska Spółka Węglowa jest liderem wydobywającym węgiel koksujący w Europie, tak dla naszego kraju powinna być liderem, o którego powinniśmy walczyć i troszczyć się, żeby stał mocną stopą na giełdzie - powiedział K. Kawala.
W tym miejscu dodajmy, że w 2024 roku Kacper Kawala kandydował z listy Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Rady Miasta Jastrzębia-Zdroju. Zdobył 122 głosy i nie został radnym. W okręgu nr 2, w którym kandydował Kacper Kawala, mandaty zdobyli: Tadeusz Sławik (PiS, 1030 głosów), Alina Chojecka (KW Anny Hetman, 759 głosów), Piotr Szereda (PiS, 719 głosów), Roman Foksowicz (KW Annty Hetman, 620 głosów, Wojciech Marcol (KW Anny Hetman, 549 głosów) Agata Pałys (PiS, 511 głosów), Janusz Ogiegło (KW Anny Hetman, 394 głosy) oraz Tadeusz Markiewicz (WS Wspólnota Samorządowa Jastrzębia-Zdroju, 362 głosy).
7,3 mld zł straty
Przypomnijmy, JSW szacuje stratę za 2024 na prawie 7,3 mld zł. Należy jednak podkreślić, że znaczna jej część ma charakter księgowy - powstała wskutek odpisu aktualizującego wartość niefinansowych aktywów trwałych (nieruchomości, maszyny, urządzenia, środki transportu, środki trwałe w budowie, inwestycje w nieruchomości).
Wysokość odpisu była również uzależniona od aktualizacji założeń dotyczących wielkości produkcji węgla. Wcześniej utrzymywano, że JSW będzie wydobywać rocznie około 15,3 mln ton węgla. Te prognozy okazały się nietrafione, albowiem produkcja już w 2024 roku spadła do poziomu 12,25 mln ton węgla.
Odpis uwzględniał również prognozę cen węgla w kolejnych latach. Wszystko to sprawiło, że wycena wartości wchodzących w skład Grupy JSW kopalń, koksowni oraz Elektrociepłowni Radlin uległa radykalnemu zmniejszeniu, co z kolei musiało znaleźć odzwierciedlenie w wynikach finansowych.
Fundusz "na czarną godzinę" topnieje w oczach
Nie zmienia to faktu, że JSW znajduje się w trudnej sytuacji, co obrazują kolejne komunikaty giełdowe o sięganiu po środki zgromadzone w tzw. funduszu na czarną godzinę. Tylko w tym roku zarząd JSW zdecydował się na ten krok już pięć razy, wyciągając z funduszu około 1,25 mld zł. Pozostaje w nim około 2,17 mld zł.
Zaciskanie pasa w wydaniu JSW
Odpowiedzią na wyzwania, które piętrzą się przed JSW, ma być Plan Strategicznej Transformacji JSW S.A. Jastrzębska Spółka Węglowa informowała, że do końca lutego 2025 r.:
- zredukowano plan nakładów inwestycyjnych na 2025 rok o 1,2 mld zł, w porównaniu do wartości planowanych w połowie 2024 roku,
- uzyskano ok. 80 mln zł oszczędności w obszarze zakupów w drugim półroczu 2024 roku,
- uzyskano ok. 152 mln zł oszczędności w obszarze zakupów w okresie styczeń-luty 2025 roku z kwoty 360 mln zł, która jest założona na 2025 rok zgodnie z Planem Strategicznej Transformacji.
Ponadto JSW informowała o rozpoczęciu "szeregu inicjatyw mających na celu poprawę wykorzystania kompleksów ścianowych i doprowadzenie do wzrostu wolumenu wydobycia węgla koksowego".
- Wszystkie działania w czterech kluczowych obszarach tj. poprawa efektywności wydobycia, optymalizacja procesów zakupowych, racjonalizacja wydatków inwestycyjnych oraz optymalizacja funkcji wsparcia mają według szacunków do końca roku 2027 przynieść Spółce 8,5 mld zł pozytywnych skutków finansowych - informowała JSW (źródło: JSW).
Ludzie

Poseł na Sejm RP

Poseł na Sejm RP
Mój Boże! Przyjechali do prostych ludzi i pytają dlaczego za ich rządów kopalnie przynosiły zyski. Już odpowiadam, przynosiły zystki tylko w czasach Covidu i wybuchu wojny na Ukrainie. I to nie ich zasługa, tylko zmiejszyła się podaż i skoczyła cena na giełdach. A teraz cena na giełdach iższa niż przed Covidem, to i zysków nie ma. A koszty wydobycia wzrosły, tzn. pensje. Cały zysk żeście przeżarli.
Nie cieszcie się. Nie będziecie dotować górnictwa to będziecie dotować operacje specjalna w krainie na u.
Ewidentnie zabrakło na pierwszym planie. Przodowego tomasza m.
W końcu on ma receptę na wszystko.
Górnicy! Przypomnijcie sobie jak pis was mamił, obiecywał. Po wygranych wyborach kopnął was w zadek... Teraz znów się do was łasi, skamle, prosi.
Ale ekipa same styrane gorniczki hahahahahahahahahahahahaha
Święte słowa „Piekarz” popieram!
Wolę dopłacać do szpitali niż do nierentownego górnictwa.
10 lat temu w tym miejscu doszło do krwawej strzelaniny do górników, urządzonej przez władze PO. Rannych zostało kilkunastu górników.
Nic wam to pisiory nie pomoże
zgraja nieudacznikow na czele z Kowalskim tory nie rozroznia wegla drzewnego od kamiennego podobnie jak owsa od zyta paroda i wstyd pisiory !!!!!!
Pis straszy Tuskiem? Nowe! Nie znałem!
Górnictwo zlikwidować, pis zdelegalizować i Polska będzie pięknym krajem!
Miłego dnia i ***** ***
Sprywatyzować górnictwo. Ten proces zakończyłby wieloletni drenaż pieniędzy podatników. Sklepowa z Biedronki pod Braniewem, czy kelnerka z Lublina, pracujące za najniższą pensję, przestałyby wreszcie dotować górników. Szukamy pieniędzy na obronę Polski czy na leczenie Polaków? One leżą w górnictwie, to miliardy złotych wyrzucane w błoto od dziesiątek lat.
ale żeście ekipę zmontowali xD
jak byłem mały to mówiono "przyjdzie zły Pan i cię zabierze"
teraz "małym" mówi się "Przyjdzie Tusk i wszystko sprzeda"
różnica jest taka że jedni już wyrośli a drudzy mimo osiągnięcia dojrzałości "cielesnej", mentalnie nadal są mali.
Czy Janusz Kowalski zatańczył?