Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 25°20°
16 stycznia 2018

"Jak się pani uprze to skontrolujemy"

"Jak się pani uprze to skontrolujemy"
fot. Osiedle Gwarków / Ewelina Auguścik

Mieszkańcy osiedla Gwarków walczą ze smogiem, który spowodowany jest spalaniem odpadów niedozwolonych w piecach przez część mieszkańców osiedla Tuwima. Ostatnio działacze wzięli na cel jeden z warsztatów, który okropnie dymi.

W dniu 8 stycznia powiadomiono Straż Miejską, że z jednego z kominów domu znajdującego się na osiedlu Tuwima wydobywają się kłęby dymu. Powiadomiono więc Straż Miejską z prośbą o interwencję. Jednak mieszkanka osiedla Gwarków uważa, że nie została odpowiednio potraktowana przez funkcjonariuszy.

Rano na posesję udali się strażnicy miejscy i przeprowadzili kontolę.

 - Telefon od zgłaszającej otrzymaliśmy w dniu 8 stycznia o godzinie 8:00. Patrol strażników udał się we wskazane miejsce o godz. 10:25 i przeprowadzono kontrolę. Nie stwierdzono niedozwolonych odpadów w piecu. Owszem, w ubiegłym roku właściciel warsztatu palił flotem i został przez nas poinformowany, że jest to niezgodne z prawem. Pan tłumaczył się, że o tym nie wiedział. Kontrole, które zostały przeprowadzone pod tym adresem już w tym roku nie wykazały takich nieprawidłowości - wyjaśniał zastępca Komendanta Straży Miejskiej Andrzej Salamon, zapewniając ze SM na bieżąco reaguje na zgłoszenia od mieszkańców. 

Jednak już wieczorem znowu telefonowano do SM w tej samej sprawie. 

- Dzwoniąc do SM usłyszałam, że u tego pana to, że  „jesteśmy bardzo często. On ma tak zawsze. Kontrole nic nie wykazały (ostatnia z  dnia3 stycznia), ten pan w końcu straci cierpliwość, że tak często do niego przyjeżdżamy. Jak się Pani uprze to pojedziemy skontrolować” - mówi Ewelina Auguścik, członek zarządu osiedla Gwarków.

 

 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Wiadomo, kto dostanie dofinansowanie - jest lista Wiadomo, kto dostanie dofinansowanie - jest lista

Myśleli, że ulatnia się gaz, a to śmierdział olej Myśleli, że ulatnia się gaz, a to śmierdział olej

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (39)
Do mieszkańca cieszyńskiej18.01.2018 10:05

Własnie tam u was najwięcej jest dymu zapewne palicie czym popadnie,powinien ktoś z automatu skontrolować te rejony bo tam ciężko przejść bo już czuć i widać te kołtuny dymu.

LuiscYfer18.01.2018 2:01

coś niby by Pani chciała zrobić ale chyba tylko podwaliny do kariery politycznej., jak się zgłasza podejrzenie spalania śmieci to trudno oczekiwać że ktoś z tego wywnioskuje pożar sadzy w kominie to jakby każdą leżącą osobę od strzału traktować defibrylatorem ........ zdrowego rozsądku ciut trzeba

mieszkaniec na cieszynskiej17.01.2018 21:22

Takie bzdury piszecie że przykro czytać w głowach się wam na tych blokach poprzewracało zawsze sie tam paliło w piecach i nigdy smogu nie widzieliście,a teraz wam smog przeszkadza gdzie nikt śmieci nie pali a tak to węgiel tylko dymi zanim się dobrze rozpali ,przeprowadz sie jeden z drugim do Krakowa to zobaczysz co to smog ,ale górnicy pracę to chcą sama roszczeniowość typowe Polskie w głowach sie poprzewracało bez komentarza!!!

Mieszkaniec szóstki17.01.2018 19:20

do ewelina auguścik - co Pani za bzdurne linki wstawia. Przecież ten mechanik ma warsztat przy Cieszyńskiej w rejonie stacji Shell a na tym zdjęciu widać ulicę bodajże Stokrotek więc co ma piernik do wiatraka? A po drugie - chyba od gaszenia sadzy która zapaliła się w kominie jest Straż Pożarna a nie miejska. A po trzecie - sadza w kominie może się każdemu zapalić jeśli komin jest nie czyszczony, nawet jeśli ma nowy piec i pali węglem i drzewem

Gość17.01.2018 18:00

To ktoś SM zgłaszał że dymi się z komina czy że komin się (dom) pali ?

Art. powyżej:
"Mieszkańcy osiedla Gwarków walczą ze smogiem"
i
" z jednego z kominów domu znajdującego się na osiedlu Tuwima wydobywają się kłęby dymu"

ewelina auguścik17.01.2018 16:58

tu bardziej niż o smog chodzi o samo podejście SM do spraw zgłaszanych przez mieszkańców. Przy tym wieczornym zgłoszeniu była informacja, że być może tam sie pali, bo dym jest inny niż zawsze....SM to zlekceważyła. Potem przyjechały 3 zastępy Straży Pożarnej,, a SM stwierdziła....że i tak by nie pomogła....

https://www.facebook.com/osiedlegwarkow/photos/a.716991995084232.1073741827.716696121780486/1491504747632949/?type=3&theater 

Do Normalna16.01.2018 22:52

To napisz do przyjaciółki albo poskarż się mamusi

Pokaż wszystkie opinie (39)