Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Przejdź do portalu
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 20°15°
3 lipca 2018

Zdjęcie zrobione na 2 sekundy przed śmiercią

Zdjęcie zrobione na 2 sekundy przed śmiercią
fot. Maciej Kanik

Czy da się zrobić…  zdjęcie mózgu myszy? Każdy, kto wziął udział w spotkaniu ze znanym fotografikiem przyrody Łukaszem Bożyckim, przekonał się, że tak. Można nawet pstryknąć migawką na 2 sekundy przed śmiercią bańki mydlanej. Efekt jest zaskakujący. 

Zdjęcie mózgu myszy, banki mydlanej na 2-3 sekundy przed śmiercią - pęknięciem, ale również skomplikowane procesy chemiczne zachodzące podczas reakcji - to wszystko potrafi uchwycić aparatem fotograficznym Łukasz Bożycki, który łączy w sobie pasje biologa i fotografa. Odwiedził on nasze miasto na zaproszenie jastrzębskich „Niezależnych”, spotkanie odbyło się w piątkowy wieczór w Miejskiej Bibliotece Publicznej. Było pasjonującą gawędą o fotografowaniu i… życiu.

Wielbiciele fotografii byli pod wrażeniem zdjęć pana Łukasza. Ale chodziło nie tylko o zachwyt nad detalami, stroną techniczną, zapanowaniem nad prawami optyki, ale również nad sensem fotografowania, czyli postrzeganiem świata przez człowieka.

- Często nie zauważamy tego, co na co dzień. Twierdząc, że to mało ciekawe, nieatrakcyjne. Tempo życia odbiera nam chwile refleksji, zauważenia, spojrzenia na rzeczy i ludzi, którzy nas otaczają. Okazuje się, że za pomocą aparatu można zrobić z szczotki, grzebienia czy lakieru przedmioty niezwykle interesujące. Jest też świat przyrody, na który na ogół pozostaje niewiele czasu. Nie trzeba koniecznie wyjeżdżać do jakiś egzotycznych miejsc, aby to dostrzec - mówił m.in. Łukasz Bożycki.

Fotografie prezentowane na wystawie i podczas projekcji rzeczywiście pokazały, że przyroda ujęta chociażby w miejskim otoczeniu ma w sobie to „coś”, tylko ludzie nie są w stanie tego zauważyć. Ptaki,  a nawet zwykła jaszczurka, czy żaba potrafi być nie bez przesady piękna. Pająk zaplątany gdzieś między szczelinami w oknie, odpowiednio ukazany, staje się dziełem sztuki. Mało tego, Łukasz Bożycki sfotografował swój własny łupież, nie przewidując efektu, jaki on wywoła. Dzisiaj to zdjęcie dumnie prezentuje się w gabinecie prezesa jednej z większych firm.

Wystawa to nie wszystko. W sobotę o godzinie 6:00 (!) - aż trudno w to uwierzyć - jastrzębscy „Niezależni” ruszyli na spotkanie z przyrodą. Brnąc w mokrych zaroślach, wilgotnych łąkach i jeszcze spowitym mgłą mieście - dokonali prawdziwych cudów. Pokazali, pod kierunkiem Łukasza Bożyckiego, że dzieją się u nas rzeczy niesamowite. Trzeba tylko zajrzeć w korony drzew, rozgarnąć garść liści, czy spojrzeć w trawnik. Naprawdę warto!

 

Polub i udostępnij
Czytaj też
Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (2)
Gość03.07.2018 18:12

Ta wystawa jest w bibliotece. Piękna. Polecam obejrzeć

Oko proroka03.07.2018 17:28

Temu typowo zrobić dziecię na sekundę przed