Jedność Manifestacja

Ta strona wykorzystuje pliki cookie Odwiedzając portal JastrzebieOnline.pl zgadzasz się na ich użycie. Jeśli nie chcesz akceptować cookie na swoim komputerze, opuść stronę. Więcej informacji o wykorzystaniu plików cookie znajdziesz w polityce prywatności.

Zamknij
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 21°18°
23 maja 2017

Kłótnia zakochanych? Interweniowała policja

Kłótnia zakochanych? Interweniowała policja
fot. KMP Jastrzębie

W poniedziałek o godzinie 21:00 dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju otrzymał zgłoszenie od kobiety, skarżącej się   na swojego adoratora, który grozi jej pobiciem, a dokładnie połamaniem nóg.  Jastrzębianka prosiła pomoc.  

Na miejsce, czyli do jednego z mieszkań bloku znajdującego się przy ulicy Pszczyńskiej, został skierowany policyjny patrol. Zgłaszająca poinformowała mundurowych, że do jej mieszkania dobija się sąsiad, który się w niej zakochał, jednak nie powstrzymuje go to przed groźbami połamania jej nóg. Policjanci wyjaśniając sprawę udali się pod adres sąsiada, który miał być agresywny. Ten jednak zaprzeczył oskarżeniom kobiety. Powiedział, że to on jest przez nią nachodzony i prześladowany, nawet wtedy, kiedy u niego w mieszkaniu przebywa jego partnerka.

Funkcjonariusze pouczyli zgłaszającą o tym, w jaki sposób może dochodzić swoich praw.  Jak się nieoficjalnie dowiadujemy kobieta była pod wpływem alkoholu, co poddaje w wątpliwość zarzuty przez nią formułowane. 

Polub i udostępnij
Czytaj też

Polscy i czescy policjanci razem przeciwko przestępcom Polscy i czescy policjanci razem przeciwko przestępcom

Wywrócił pojazd na środku jezdni. Był pijany Wywrócił pojazd na środku jezdni. Był pijany

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (4)
jjjjjj24.05.2017 13:32

Czyzby Czarno zebna ksiezniczka robila zadyme ?

Gość24.05.2017 10:19

Na mangatan często jeździ policja

Gość23.05.2017 19:24

Pszczyńska?.socjal

seboc23.05.2017 15:55

"Ja ci *... nogi z **** powyrywam".
Taki uraz to nie jest zlamanie.