Drogi Użytkowniku,

Dziękujemy za zainteresowanie portalem JastrzebieOnline.pl.

W związku z nowymi regulacjami o ochronie danych osobowych zaktualizowaliśmy chcemy poinformować Cię o przetwarzaniu Twoich danych przez serwis JastrzebieOnline.pl. Dbamy o to aby Twoje dane były bezpieczne. Jednocześnie informujemy o stosowaniu plików cookies.

Zaktualizowaliśmy w tym celu regulamin portalu oraz politykę prywatności i plików cookies – prosimy o zapoznanie się z nimi.

Klikając przycisk „przejdź do portalu” akceptujesz nowe postanowienia wymienionych dokumentów.

Zamknij komunikat
Pogoda na dziś zobacz prognozy
 0°°
7 marca 2013

Zaczynają wypalać trawy, choć to nielegalne

Zaczynają wypalać trawy, choć to nielegalne
Zdjęcie archiwalne
fot. Straż Miejska Jastrzębie-Zdrój

Wiosna jeszcze się nie zaczęła, a jastrzębscy strażacy już kilkakrotnie byli wzywani do gaszenia traw na nieużytkach. Podpalanie traw to coroczny problem w całej Polsce.

6 marca strażacy z Państwowej Straży Pożarnej w Jastrzębiu-Zdroju dwa razy wzywani byli do palącej się trawy. Pierwsza interwencja miała miejsca na ulicy Jagiełły, druga na Komuny Paryskiej. Tam paliły się 4 hektary trawy. Akcja gaszenia trwała dwie godziny.

W okresie wiosennym i letnim, najczęstszą przyczyną pożarów są właśnie podpalenia traw. - Trzeba pamiętać, że po zimie trawy są wysuszone i palą się bardzo szybko - mówią strażnicy.

W Polsce wypalanie roślinności jest nielegalne, mimo to jest często stosowane jako forma oczyszczania terenów nieużytków rolnych, pastwisk lub sposób na letnie oczyszczanie pól po zbiorach.

Polub i udostępnij
Czytaj też

W Moszczenicy palił się garaż W Moszczenicy palił się garaż

Pies zaklinował się w bramie Pies zaklinował się w bramie

Dodaj opinię
Dodając opinię akceptujesz regulamin. Nie obrażaj, nie używaj wulgaryzmów, pisz na temat i nie pisz całych zdań wielkimi literami.
Opinie (8)
piroman09.03.2013 16:06

ani pół dzieciaka na dworze - ani pół! Wszystkie siedzą przed kompem, połowa oglada filmy pornograficzne, druga połowa gra w strzelanki, myśmy sami musieli sobie wymyślać przygody.

piroman09.03.2013 16:03

Przedawnienie, hehe, bądź duży synek. Przynajmniej na powietrzu spędzaliśmy cza, o tej porze roku już chodziliśmy na bajorko opony turlać, a niektóre ewentualnie podpalać, a teraz - ani pół dzieciaka na dworze.

Prawy i Sprawiedliwy09.03.2013 9:42

A żeby was tak policja teraz namierzyła tych podpalaczy trawy co tu wypisują!!

piroman09.03.2013 9:39

albo szło się wzdłuż ulicy, przykładało do siarki i pstruk - w stronę śmietnika, jak wpadła do kosza to zazwyczaj kosz się za chwilę palił, potem był fajny klimat jak tak wzdłuż ulicy się kilka śmietników hajcowało

piroman09.03.2013 9:36

Fajna zabawa to była, jedna zapałka i za chwilę "pozar", ale wtedy straż do traw nie przyjeżdżała.

Jerzy08.03.2013 22:32

To prawda. Podpalają głupiutkie jeszcze szczeniaki. Bo im wolno. Czy nie czas wyhamować to wychowanie bezstresowe nie uczące odpowiedzialności za swoje czyny ?

piter08.03.2013 19:14

No to macie się czym chwalić.Kto inteligentny was tych zabaw nauczył.

Pokaż wszystkie opinie (8)